15 września 2013

Minimetry


 Do przeprowadzki dni mogę odliczać już na palcach jednej ręki!!!! Jeśli kartonów do pakowania nie zabraknie, jeśli majster nie zadzwoni jutro, że jest chory albo wypadło mu jakieś pilne zlecenie, jeśli w domu nie uziemi nas choróbstwo albo planów nie pokrzyżuje inna okoliczność, to w następny weekend postu raczej nie będzie, bo cała gałązkowa rodzina ugrzęźnie w morzu kartonów i pudeł;) Pewnie w tym morzu przyjdzie nam jeszcze trochę pomieszkać, zanim opadnie kurz, a my zadomowimy się na nowym miejscu. Nie zmienia to jednak faktu, że z niecierpliwością czekam już na moment, w którym będę się mogła zająć dopracowywaniem szczegółów w każdym pomieszczeniu. Nie ukrywam, że największym wyzwaniem będzie pokój Gałązeczki. Poprzednia aranżacja (pokazana częściowo TU) była przygotowywana jeszcze przed narodzinami Franka, czyli dla niemowlaka. Część elementów na pewno ze sobą zabierzemy, ale teraz F ma już prawie 1,5 roku i otoczenie przewijaka oraz bardzo niepraktycznej półki na zabawki po prostu przestało spełniać swoją rolę. Marzę o pokoiku małego chłopca, w których będzie wszystko to (i nic więcej;) co potrzebuje taki półtoraroczny brzdąc. Efekt końcowy zawsze jest wielką niewiadomą, bo moja koncepcja często radykalnie zmienia się w trakcie, ale kilku rzeczy jestem pewna....

....w nowym królestwie Gałązeczki swoje miejsce będą miały na pewno Minimetry! Odkryte przypadkiem w łóżeczku Niedźwiadka, zachwyciły mnie i nie mogłam zapomnieć. Wkrótce potem listonosz przyniósł poduszkę w kształcie litery F, którą dzisiaj Wam pokazuje. Jest cudna, świetnie wykonana i naprawdę w rozsądnej cenie.  
Minimetry - TU










Ale Minimetry to coś więcej niż tylko literkowe podusie. Na ich stronie znajdziecie więcej pięknych dziecięcych gadżetów: plakatny, girlandy, pufki... zresztą zobaczcie sami!

zdjęcia poniżej: www.minimetry.pl









12 września 2013

(Ba)wełniana jesień


Tęskno mi za latem! Na wspomnienie ciepłych dni robi mi sie jeszcze zimniej....ale jesień też ma w sobie coś urokliwego. Oprócz spokojnych wieczorów spędzonych z kubkiem gorącej herbaty w domu, daje więcej możliwości eksperymentowania z modą. W lecie decyzja była prosta... które krótkie spodenki z którym t-shirtem.... oczywiście wypowiadam się tutaj jako mama chłopca, bo co by nie mówić, to dziewczęce sukienki, spódniczki dają większe pole do popisu. Jesienią wreszcie przychodzi czas na metodę "na cebulkę". W końcu możemy łączyć, dopasowywać, zestawiać do woli, w tej samej tonacji, kontrastująco, jak nam się żywnie podoba! Za to właśnie lubię jesień i zimę! A w tych zestawach największą miłością (rzekłabym życia!!) darzę swetry... te grube, wełniane lub bawełniane, z warkoczowymi splotami, mięsiste i ciepłe! Echh... uwielbiam takie "(ba)wełniane dni"!

I dzisiaj był właśnie taki dzień. Gałązeczka trochę nosem pociąga, więc wybraliśmy cieplejszy zestaw. Pierwsze skrzypce grał śliczny kremowy sweter GAPa. To nasz zeszłoroczny nabytek, kupiony trochę na wyrost. W tym roku jest już prawie dobry, więc z pewnością będzie nam towarzyszył przez całą zimę, a może i wiosnę w nich przywitamy!

Dzisiejsza sceneria to ogrody Biblioteki Uniwersyteckiej. Z lekkim sentymentem dzisiaj tam spacerowałam, bo jeszcze tak niedawno siedziałam na tej trawie, obłożona książkami i notatkami, z nosem w kodeksach. Łezka się w oku zakręciła, ale szybko mi przeszło, bo czas teraźniejszy jest w moim życiu o niebo lepszy i ciekawszy!

Co-my-tu-mamy:
Sweter - GAP
spodnie - O'Kaidi (jesień 2013) uwielbiam ten kolor!!!!
buty- ZARA
czapka - Allegro (no name)
komin - ZARA 

A jak doscrollujecie do końca, to czeka Was jeszcze dawka (ba)wełnianych inspiracji. Jest także coś dla bab, coś dla domu i do zabawy!






















Poniżej kilka propozycji, które nadal znajdziecie na sklepowych półkach!

H&M

Next


KappAhl Newbie

 J.Crew 
To jedna z marek, które uwielbiam! Niestety w Polsce niedostępna:(
  
ZARA


I zdjęcia z pinterest.com












A wymarzony dom to:
(Część z poniższych propozycji na pewno zobaczycie jeszcze w naszym nowym domu!)

Pufa (do kupienia TU)


Chodnik (TU)

Kosz (TU)

 Koszyczek (TU)


Pled IKEA
 Poduchy (TU)




I jeden z naszych domowników....mieszka z nami już od świąt wielkanocnych, ale jakoś ciągle nie było okazji, żeby go Wam pokazać. Kupiony TU.