Przed nami ostatnia prosta zanim Franek dołączy oficjalnie do grona dwulatków. Wizja przyjęcia powoli kształtuje się w mojej głowie. Będę o tym pisała już wkrótce. Wypatrujcie postów z inspiracjami. A w międzyczasie, jak za dotknięciem magicznej różdżki spełnia się psychologiczna przepowiednia o buncie dwulatka. Franek z przesłodkiego i mega grzecznego aniołka, który na każde pytanie odpowiadał "tak Mamusiu" staje się powoli małym, temperamentnym urwisem. W zasadzie jego pierwsza odpowiedź to teraz prawie zawsze "Nie Mamo" (i to porzucone zdrobnienie....[chlipię....]). Wszystko musi być tak, jak on to sobie wymyślił. Mama nie ma już zawsze racji, a najfajniej jest powierzgać sobie nogami, potupać i rzucić się na podłogę, lamentując i drąc się w niebogłosy. Bo przecież ten świat taki niesprawiedliwy ... bo Mama nie dała "kokoladki", bo na śniadanie jajo zamiast owsianki, po trzeba wyjść na spacer, bo Mama powiedziała dość dopiero (!!!) po trzecim odcinku "stażaka Sama". Powodów jest milion, ale każdy jest dobry, żeby urządzić małą scenkę. Albo rośnie mi niezły aktor, albo muszę poważnie przemyśleć moje metody wychowawcze;)))
W takiej atmosferze nic nie pasuje lepiej niż zawadiackie ubranka od Kukukid. Spodnie w potwory i przewodnie hasło marki "We are rebel but cute" pasuje do nas teraz aż zbyt idealnie.
Franek vel. little rebel
spodnie baggy - Kukukid
czarny moth longsleeve - Nosweet
trampki - Converse
hulajnoga - Mini Micro














Najlepsze wydanie Kukukid! Te potworki serca mojego nie skradły, w damskiej wersji wręcz w ogóle mi się nie podobają!
OdpowiedzUsuńU Was jako jedynych wyglądają na prawdę bosko! A sorryy Luna w Chmurach też je raz cudnie pokazała ;)
podczepiam się pod komentarz Ani! nic dodać nic ujać! wasze wydania najlepsze :)
UsuńDzięki dziewczyny. Ja też długo nad nimi dumałam, ale w wersji czarno-białej na spodniach są trochę spokojniejsze i chyba własnie wyglądają lepiej:)
UsuńOlu, polecasz tę hulajnogę z siedzonkiem? Właśnie zastanawiam się nad kupnem, ale nie wiem, czy siedzonko też brać.
OdpowiedzUsuńFranek ma hulajnogę od pół roku i dopiero teraz próbuje jeżdzić tak normalnie, jak się jeżdzi na hulajnodze. Myślę, że siedzonko bardzo go odważyło, przyzwyczaiło do prędkości i samego sprzętu. Ale będziemy je zdejmować pewnie już w lecie, bo powoli staje się za niskie. Decyzja o kupnie - myślę, że zależy od tego, na ile dziecko jest odważne, sprawne motorycznie - u nas ten etap przejściowy był bardzo potrzebny, inaczej nie przełamałby się na pewno.
UsuńMi Kukukid też bardzie do chłopaków pasuje, a najbardziej podoba mi się dino bluza :)
OdpowiedzUsuńO Dino bluza też super, ale nasza szafa pęka już od bluz, więc stanęło na spodniach. Ciekawe jak te białe będą wygladały po jakimś czasie...;)))
UsuńUwielbiam te spodenki, mój Kajo też ma dokładnie takie same;) Tak to jest z prawie dwulatkami, tutaj grzeczny, a tu wyglądają "potworki";) ściskamy i do zobaczenia może na lodach?
OdpowiedzUsuńKukukid has created such a cool range of unisex clothing, perfect for little monsters!!!
OdpowiedzUsuń