18 kwietnia 2014

Spring picks I


Dziś po raz pierwszy pokazujemy Wam nasze garderobiane typy wprost z sieciówek. Taka notka marzyła mi się już od dawna. Sieciówki to w końcu podstawa naszej szafy. Mamy swoje ulubione, w których zawsze znajdę to, czego akurat w danej chwili mi brakuje .... zwykły jasny t-shirt, rozpinany sweterek, trampki czy jeansy. Może brak im tego pazura, który ma np. nosweet czy Mini Rodini, ale Ci z Was, którzy zaglądają tu już jakiś czas i mnie trochę (choć wirtualnie) znają, to wieszą, że zawsze ciągnę raczej do klasyki, stonowanych barw i wzorów. Stylizacje z nosweet czy krzykliwym Mini Rodini rodzą się u mnie w bólach. Lubię przekraczać swoje bezpieczne granice, ale zawsze wcześniej czy później wracam do klasyki. 

W mój klimat chyba najbardziej trafia ZARA. Lubię ich niewymuszony styl, z niewielką ilością printów, z subtelnymi nadrukami, mało krzykliwymi barwami. Oglądając ich kolekcje zawsze mam ten sam problem: chciałabym prawie wszystko!:)

I choć wszystkiego mieć nie można, to można sobie powzdychać;)) Chciałam Wam pokazać zestawy, do których ja wzdycham w tym sezonie. Niektóre z tych rzeczy pojawią się w szafie Gałązeczki tej wiosny, a do pozostałych  po prostu nadal będę wzdychać;))

 ZESTAW NAJ NAJ

Na wiosnę i w lecie z pewnością zrobi się w gałązeczkowej szafie pastelowo. Rozbielone żółtcie, mięty, czy błękity to nie tylko domena małych księżniczek. To moja propozycja stylizacji chłopięcej na żółto: 




SZARY

Szarość pasuje do każdego sezonu! Lubię ten kolor za mało zobowiązujący charakter. Pasuje zawsze, do wszystkiego. Szarość może być sportowa lub elegancka. I nie musi być ponura. A te szorty .... ach cudo!! Czuję, że będą nasze!


ACH TE SZORTY

W tym sezonie mam zdecydowanie fazę na shorty! Choć pogoda za oknem jeszcze przez jakiś czas przytrzyma wszystkie krótkie spodenki w szafie, to już dziś zacieram ręce na myśl o tych ciepłych, słonecznych dnia ...., z których na pewno część spędzimy na plaży. Piasek, morze i marynistyczne wzory to połączenie idealne. W mojej wersji wygląda tak:


ELEGANT

Choć na co dzień nosimy się bardzo wygodnie, to od czasu do czasu lubię Franka w wersji smart casualowej. Dla mnie obowiązkowo ze spodniami typu chino i mokasynkami. W Zarze do takiej stylizacji wybrałabym ....


MINTY

I w końcu zestaw, który w sporej części zagościł już w naszej szafie. Ubiegłoroczny szał na punkcie mięty powoli już mija, ale nie dla mnie...:) Miętę najbardziej lubię w połączeniu z granatem lub bielą.


Na koniec jeszcze kilka zdjęć w naszym nowym miętowo-granatowych zestawie.

spodnie, buty i kurtka - ZARA
czapka - Piu di Me
szal - własność Mamy z KappAhl
















4 komentarze:

  1. całkiem spora część znalazła się i w naszej garderobie :) A Franek cudny w tej mięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki rozmiar kurteczki i spodenek macie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki rozmiar kurteczki i spodenek macie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te zestawy!
    Jestem ciekawa czy jutro Bobofrut w brzusznej komnacie odkryje swe wdzięki...chciałabym już wiedzieć, czy będę mogła poszaleć na męskim dziale czy pozostaną dalej sukienki ;)

    Pozdrawiam,
    lilu_ka

    OdpowiedzUsuń