19 października 2013

Gloomy autumn


To jedna z moich ulubionych sesji jesiennych. Pochmurne niebo, siąpiący deszcz, przenikliwy chłód ... to wszystko jest na tych zdjęciach, a jednak oglądam je bez końca i ręki od myszki oderwać nie mogę:) Dzisiaj bez głębszego przesłania. Żadna poważna czy przemyślana stylówa to też nie jest. Dziś tak zwyczajnie, jesiennie. Uwielbiam kolory jesieni, zwłaszcza odcieni zółtci, rdzawych brązów w połączeniu z granatem.

Dla tych, co dziś z katarem czy przeziębieniem siedzą w domu, mamy trochę polskiej jesieni:)


Co-my-tu-mamy:
czapka i komin - Rossman (sic!)
kurtka - NEXT
spodnie i buty - ZARA
















2 komentarze:

  1. piękne zdjęcia i jaka piękna jesień... u Nas w dzisiejszym poście również mieszanka z deszczem ;) Franio jaki duży się wydaje już ;)) pozdrawiamy,buziaki ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, Franek rośnie mi szybko, choć na zdjęciach wydaje się większy. Nosi teraz rozmiar 86cm. Ale za to intelektualnie rozwija sie pięknie. Dziś rano pierwszy raz powiedział "czapka":))) Wiem, wiem... też mi coś, ale jednak każdy jego postęp jest moją wielką radością!

    OdpowiedzUsuń