Za nami kolejny miesiąc .... jak
zwykle na wiosnę i w lecie, kiedy pogoda nas rozpieszcza, czas biegnie
szybciej, jakby spieszno mu było znowu do tej zimy ....
W tym zamęcie czasoprzestrzennym
i nam się czasem trudno odnaleźć. Dlatego znowu przygotowaliśmy sobie małą
przypominajkę, co byśmy, jak ta zima już u nas zagości, wiedzieli jak to było w
maju...:)
11 faktów na temat
Gałązeczki:
1. Ma
już całe 6 zębów (wszystkie jedynki i górne dwójki).
2. Umie
samodzielnie zejść z łóżka rodziców i kanapy. Słucha się mamy i ... „najpierw
zawsze nogi”;)
3. Stabilnie
stoi bez podtrzymania. Umie też samodzielnie przejść kilka metrów. Nasz
krokomierz wskazuje na razie rekord na poziomie 20 kroczków.
4. Z
nowego menu: twarożek (blee...!), jogurt naturalny (juz lepiej ...), kasza
jęczmienna (ujdzie, jeśli zagryzie się marchewką...), pomidor surowy (to była
mina, której nie sposób opisać słowami;), kiwi i arbuz (mniam, mniam, poproszę
więcej .... a jak nie, to sam sobie wezmę:)
5. Plan
dnia: 7 rano – pobudka; w ciągu dnia dwie drzemki (łącznie między 1,5-3
godziny), wieczorne luli-luli ok. 19:30-20; 1-2 pobudki w nocy... razem śpimy
jakieś 12-14 godzin na dobę.
6. W
końcu polubiliśmy się z mlekiem modyfikowanym.
7. Najczęściej
wypowiadane dźwięki i słowa: py! I puta! (czytaj: piłka), tata, nie!, tiku
tiku, daa, baa, yyy.
8. Waga:
10 090g, wzrost: 74 cm, rozmiar bucików: 21
9. Ulubione
zabawki: niezmiennie wszystkie piłki, miotła, drewniany pajacyk-clown na kiju,
a z zajęć: włączanie i wyłączanie tv ... guziczkiem, bo miejsce przechowywania pilota
to u nas skrzętnie skrywana domowa tajemnica:)
10. Przechodzi
okres buntu i niepokoju, dużo się złości i niecierpliwi, wtedy piszczy, krzyczy
„nie” i zaciska dłonie.
11. Będziemy
mieli loki! Kręcą nam się juz koncówki włosów za uszami.
To chyba na tyle ... do
usłyszenia za miesiąc!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz