1 sierpnia 2013

Palcem po mapie


No to jedziemy.... choć wakacje wisiały na włosku. Już czuję grzęski piasek pod stopami i ciepło słońce na skórze. Przed Gałązeczką też pierwszy lot samolotem. Oj, będzie się działo. Póki co siedzę i powtarzam jak mantrę ... KEEP CALM AND GO FOR HOLIDAYS!

A na zdjęciach Gałązeczka wybierająca wakacyjną lokalizację.... chybo go trochę poniosło, bo w pewnej chwili pokazał paluszkiem Arktykę.... brrrr....;)








4 komentarze:

  1. Podświetlany globus? Można wiedzieć gdzie został kupiony? :)
    życzę udanych wakacji, Karolina:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ten globus to juz wiekowy jest:((( Pamieta jeszce szkolne czasy Taty Gałązki:) Ale tak, podświetlany. Pozdrawiamy już znad morza!

      Usuń